Surmaczowa bardzo przeżywa rozstanie z Błażejem i jego młodszym rodzeństwem.
Jacek robi dobrą minę do złej gry. Przekonuje Beatę, że jego zwolnienie ma też dobre strony.
Paweł i Krystyna zaniepokojeni długim milczeniem Oli postanawiają złożyć jej wizytę.
Grażyna szykuje paczkę do aresztu. Całe szczęście, że mama Mariusza miała jakieś rzeczy, bo przecież jego mieszkanie jest zaplombowane.